
Ładna strona to jeszcze nie zapytania. Budujemy stronę z jednym celem i ścieżką, która prowadzi odwiedzającego prosto do telefonu albo formularza — a nie do przycisku „wstecz”.
Wideo wkrótceBudujemy strony i lejki dla firm usługowych w każdej branży
Rzadko chodzi o to, że strona jest brzydka. Zwykle o to, że nie prowadzi odwiedzającego do jednego, oczywistego kroku — i nie daje mu powodu, żeby zostawić kontakt teraz.
Ludzie wchodzą, przewijają, oglądają — i wychodzą. Brakuje jasnej ścieżki do kontaktu, więc odwiedzający zostaje sam i klika „wstecz” zamiast zadzwonić.
Ponad połowa ruchu to telefon. Jeśli strona ładuje się zbyt długo albo źle się przewija na małym ekranie, tracisz zapytanie, zanim ktokolwiek przeczyta ofertę.
Kampania prowadzi ruch na stronę, która nie konwertuje — więc budżet reklamowy przecieka. Płacisz za kliknięcia, które kończą się niczym.
Grafik dobrał zdjęcia i kolory, lecz nikt nie zaprojektował ścieżki: co odwiedzający ma zrozumieć, poczuć i zrobić. Piękna strona bez tej ścieżki zostawia gościa bez decyzji.
Strona firmy istnieje po to, żeby przynosiła zapytania i klientów — a nie żeby tylko ładnie wyglądała w portfolio. U firmy usługowej znaczy to dwie rzeczy naraz: więcej kontaktów z tego samego ruchu i spokój, że ruch z reklam nie przepada.

Zanim zaczynamy, obraz jest zwykle ten sam: ruch jest, strona „ładnie zrobiona” — a zapytań cisza. Każdy odwiedzający, który wyszedł bez kontaktu, to klient, który w tym samym czasie napisał do konkurencji.
Naszym zadaniem jest zamienić ten ruch w zapytania. Budujemy prostą, powtarzalną drogę: od „ktoś wchodzi na stronę” do „ktoś zostawia telefon albo wypełnia formularz”. To ona przekłada się wprost na przychód.

Bierzemy na siebie całość: projekt, teksty pod klienta i pod Google, wpięcie analityki i pikseli, szybkość i mobile. Ustawiamy i testujemy, żebyś nie musiał składać strony po godzinach ani zgadywać, co gubi zapytania.
Domena, hosting i sama strona zostają Twoje — bez uzależnienia od nas. A po wdrożeniu widzisz konkret: ile wejść, ile zapytań i co poprawiamy w kolejnym kroku.

Ładna strona ≠ skuteczna strona. Skuteczna ma jeden cel i lejek, który do niego prowadzi — plus powód (hook albo kalkulator), żeby zostawić kontakt teraz, nie „kiedyś”. Projektujemy sekcja po sekcji tak, by odwiedzający cały czas szedł w stronę kontaktu, bez rozpraszaczy.
Zamiast dokładać kolejne „ładne” elementy, usuwamy wszystko, co odciąga od jednego kroku — telefonu albo formularza.
Sam formularz to za mało — ludzie odkładają decyzję „na później”, które nie przychodzi. Dokładamy hook: kalkulator wyceny, szybki quiz, konkretną korzyść w zamian za kontakt. To zamienia „pomyślę o tym” w wypełniony formularz jeszcze podczas tej wizyty.
Ten sam ruch, a zapytań przybywa — bo strona nie tylko wygląda, ale prowadzi do decyzji.
Jeden cel na stronę i jedna ścieżka — od wejścia do kontaktu, bez rozpraszaczy. Strona, która daje pięć wyjść, traci człowieka przy trzecim.
Kalkulatory, hooki i formularze, które dają coś w zamian. Sam przycisk „napisz do nas” to za mało, żeby ktoś podał swój numer.
Układ, treść i CTA testowane pod jedną rzecz. Nie musisz kupować więcej kliknięć — wystarczy, że więcej z nich kończy się kontaktem.
Budujemy zgodnie z dobrymi praktykami SEO i pilnujemy, żeby strona faktycznie weszła do indeksu. Najładniejsza strona nic nie da, jeśli Google jej nie widzi.
Ponad połowa ruchu to telefon, a każda sekunda ładowania kosztuje zapytania. Szybka strona zarabia na tym, za co i tak już zapłaciłeś.
Stronę możesz nam oddać samą albo razem z ruchem, który ma na nią trafiać. Różni je zakres, który przejmujemy.
Każdy poziom zaczyna się tak samo — od analizy i strategii. Bez tego nie ruszamy, bo strona bez rozpoznania, komu i po co sprzedajesz, jest tylko ładna.
Bierzemy samą stronę: strukturę, teksty, szybkość i formularz z pomiarem od pierwszego dnia. Reszta zostaje po Twojej stronie.
Od czego zależy: ile podstron budujemy i czy masz gotowe zdjęcia oraz treści.
Bierzemy całą drogę klienta: reklamę, stronę i formularz, który odsiewa przypadkowych. Wszystko spięte jednym pomiarem.
Od czego zależy: ile kanałów spinamy ze stroną i czy prowadzimy też kampanie.
Bierzemy całość i odpowiadamy za wynik. Strona to wtedy jeden z elementów obok reklam, wizytówki i wideo — prowadzi je jeden zespół.
Od czego zależy: skala firmy i liczba kanałów. Przyjmujemy 1–2 firmy miesięcznie.
Wyceniane osobno, bo każdy z nich rozlicza się inaczej — jedne za sztukę, inne miesięcznie.
Ta usługa działa najmocniej połączona z resztą — a gdy chcesz oddać całość jednemu zespołowi, to VIAM VISION™. Wtedy strona, reklamy i widoczność grają razem i napędzają się nawzajem.
Poznaj VIAM VISION™ →To najczęstsza sytuacja — i nie trzeba jej rozstrzygać samemu. Umów rozmowę: pytamy o Twoją firmę, patrzymy, gdzie dziś gubisz klientów, i mówimy wprost, od czego zacząć. Nawet jeśli wyjdzie, że problem nie leży w marketingu.
Krok 1 — wybierz dzień
Krok 2 — wybierz porę
Najpierw wybierz dzień w kalendarzu.
Termin potwierdzamy mailem w 24 godziny — to propozycja spotkania, nie sztywna rezerwacja.

Pierwszą umowę podpisujemy zawsze na trzydzieści dni — i dajemy Ci na nie pełną gwarancję. To czas, żebyśmy poznali się w pracy, a nie na spotkaniu: Ty zobaczysz, jak pracujemy, my — czego naprawdę potrzebuje Twoja firma. Jeśli po tym czasie uznasz, że to nie to, rozstajemy się bez wypowiedzenia i bez dodatkowych kosztów. Bez tłumaczenia się i bez szukania haczyków w umowie.
Domena, hosting i strona, którą dla Ciebie zbudowaliśmy, i tak zostają Twoje. Zawsze.
Ryzyko bierzemy na siebie.
Sprawdzimy to bezpłatnie. Dostaniesz konkretny plan: co gubi zapytania na Twojej stronie i czy bardziej opłaca się przebudowa kluczowych sekcji, czy nowa strona pod lejek.