
Strona główna · Usługi · Reklamy Google
UsługaKtoś w Twojej okolicy właśnie wpisuje w Google to, co robisz albo sprzedajesz — i wybierze pierwszą firmę, która wygląda wiarygodnie. Ustawiamy kampanie tak, żeby trafił do Ciebie oraz żebyś płacił za zapytania, a nie za przypadkowe kliknięcia.
Klient wpisuje Twoją usługę i dzwoni do firm z góry wyników — a Ciebie tam nie ma albo wejście na tę pozycję kosztuje za dużo. Ruch, który należał się Tobie, zgarnia ktoś inny.
Setki kliknięć w miesiącu, budżet prawie wyczerpany, a telefon prawie milczy. Szerokie frazy bez wykluczeń przepalają pieniądze na przypadkowe wejścia, które nigdy nie miały zadzwonić.
Bez poprawnie ustawionego pomiaru nie widać, która kampania przyniosła telefon, a która tylko klik. Decyzje o budżecie zapadają wtedy na wyczucie, a nie na danych.
Performance Max potrafi dowozić, ale bez wykluczeń i celu ustawionego ręcznie zbiera najtańsze kliknięcia, jakie znajdzie. „Więcej budżetu” tylko przyspiesza spalanie.
Wyświetlasz się dokładnie wtedy, gdy ktoś wpisuje Twoją usługę i miasto. Nie czekasz miesiącami jak przy SEO — jesteś nad konkurencją od pierwszego dnia.
Jeden cel, a Google przeczesuje wyszukiwarkę, mapy, YouTube i Gmail. Docierasz tam, gdzie sam byś nie wszedł.
Konfigurujemy GA4 i pomiar zapytań, żeby kampania uczyła się na realnych kontaktach. Budżet płynie do tego, co dzwoni, a nie do tego, co ładnie wygląda w raporcie.
Przypominamy się osobom, które weszły i wyszły bez kontaktu. To najbliżsi decyzji i najtańsi w pozyskaniu.
Wykluczenia, słowa negatywne i stawki odcinają przypadkowy ruch. Płacisz za osoby gotowe do zakupu, a nie za ciekawskich.
Zanim zaczynamy, obraz jest zwykle ten sam: reklamy „się kręcą”, budżet schodzi, a telefonów jak na lekarstwo. Każde kliknięcie bez intencji to pieniądz, który nie wraca w kasie. Naszym zadaniem jest zamienić te kliknięcia w zapytania. Przebudowujemy konto pod frazy, które wpisują ludzie gotowi do zakupu, i odcinamy resztę. Ta sama kwota zaczyna kupować telefony, a nie ruch.
Bierzemy na siebie całość: strukturę kampanii, teksty reklam, pomiar i optymalizację. Ustawiamy, testujemy i przesuwamy budżet tam, gdzie realnie dzwoni — żebyś nie musiał siadać wieczorem „do konta”. Co miesiąc dostajesz raport, który czyta się w dwie minuty: ile telefonów, po ile jeden i co robimy w kolejnym kroku. Bez żargonu i zrzutów z panelu, których nikt nie ogląda. MK Maciek VIAM Agency · prowadzi Twoje kampanie Google

Liczby z paneli i raportów, które co miesiąc dostaje klient. Nie z naszej prezentacji.
Klient: firma hydrauliczna · okres: III–VIII 2026 · źródło: panel Google Ads
Kampania zbierała kliknięcia na „hydraulik” i „jak odetkać rurę”. Wycięliśmy poradnikowe frazy, zostawiliśmy awaryjne, a reklamy podpięliśmy pod numer z kliknięciem w telefon.
48 280 zł przychodu miesięcznie przy 3 200 zł budżetu reklamowego.
Reklamy Google możesz nam oddać same albo razem z tym, co dzieje się po kliknięciu. Różni je zakres, który przejmujemy.
Każdy poziom zaczyna się tak samo — od pomiaru i strategii. Bez tego nie ruszamy, bo kampania bez pomiaru wydaje budżet na frazy, które nigdy nie kończą się klientem.
„Chcę tylko kampanie w wyszukiwarce”
Bierzemy same kampanie Google: pomiar, dobór fraz, wykluczenia i optymalizację co tydzień. Reszta zostaje po Twojej stronie.
Od czego zależy: wielkość budżetu i to, jak drogie są frazy w Twojej branży.
Umów bezpłatną wycenę„Kliknięcia są, telefon milczy”
Bierzemy całą drogę klienta: reklamę, stronę docelową i formularz, który odsiewa przypadkowych. Wszystko spięte jednym pomiarem.
Od czego zależy: czy masz już stronę docelową i ile kanałów spinamy razem z Google.
Umów bezpłatną wycenę„Chcę mieć marketing z głowy”
Bierzemy całość i odpowiadamy za wynik. Google to wtedy jeden z kanałów obok Meta, wizytówki, strony i wideo — prowadzi je jeden zespół.
Od czego zależy: skala firmy i liczba kanałów. Przyjmujemy 1–2 firmy miesięcznie.
Umów bezpłatną wycenęTo zależy od konkurencji w regionie — sprawdzamy to bezpłatnie w audycie i pokazujemy realne widełki.
Google łapie ludzi, którzy już szukają; Meta buduje popyt. Zwykle najlepiej działa połączenie obu, a co konkretnie u Ciebie, doradzimy po audycie.
Reklamy w Google działają od pierwszego dnia. Optymalna skuteczność to kwestia 4–8 tygodni optymalizacji.
Ustalamy go indywidualnie po audycie — zależy od branży, regionu i stawek za kliknięcie. Ważniejsze od kwoty jest to, żeby budżet szedł na frazy z intencją, a nie w przypadkowy ruch.
Niekoniecznie — ale jeśli strona nie konwertuje, powiemy Ci to wprost i pokażemy, co poprawić.
Zawsze Twoje. Prowadzimy je ręcznie, ale konto, dane i historia należą do Ciebie — masz pełny wgląd w każdy koszt i wynik.
Sprawdzimy to bezpłatnie. Dostaniesz konkretny plan: które frazy odpalić najpierw, co wykluczyć i jak ustawić pomiar, żeby wiedzieć, co dzwoni.
Wolisz porozmawiać od razu? 793 329 929
Pierwszą umowę podpisujemy zawsze na trzydzieści dni — i dajemy Ci na nie pełną gwarancję. To czas, żebyśmy poznali się w pracy, a nie na spotkaniu: Ty zobaczysz, jak pracujemy, my — czego naprawdę potrzebuje Twoja firma. Jeśli po tym czasie uznasz, że to nie to, rozstajemy się bez wypowiedzenia i bez dodatkowych kosztów. Bez tłumaczenia się i bez szukania haczyków w umowie.
Konto reklamowe, dane i cała historia kampanii zostają Twoje. Zawsze.