
Sprowadzamy do Ciebie właścicieli domów i firm, którzy już rozważają inwestycję w energię, i prowadzimy ich aż do wyceny. Przyciągamy właściwych klientów i doprowadzamy ich do kontaktu, a marketingu pilnujemy my, nie Ty.
Wideo wkrótcePracujemy z firmami OZE każdego profilu
Rzadko chodzi o to, że masz słaby produkt czy montaż. Zwykle o to, że do handlowca trafiają ludzie, którzy nigdy nie mieli kupić — a najlepsze leady kupujesz drogo od kogoś innego.
Agencja dowozi setki tanich leadów, ale 80% to osoby bez budżetu, decyzyjności i realnego zamiaru zakupu. Handlowcy przez tydzień słyszą „tylko sprawdzałem ceny” i odkładają słuchawkę.
Dziesiątki firm licytują te same frazy, więc koszt zapytania rośnie kwartał do kwartału. Płacisz coraz więcej za coraz gorsze leady, a Twoja marża się kurczy.
Mój Prąd, Czyste Powietrze i ulga termomodernizacyjna zmieniają reguły z dnia na dzień. Zanim zaktualizujesz stronę i reklamy, klient trafia do konkurencji z aktualną ofertą.
Kupujesz leady odsprzedawane przez pośredników — w cenie, której nie kontrolujesz, i współdzielone z kilkoma firmami naraz. Gdy hurtownia podnosi stawkę albo zakręca kurek, zostajesz bez zapytań.
Marketing firmy istnieje po to, żeby zarabiała więcej — i żebyś miał to z głowy. W firmie OZE znaczy to dwie rzeczy naraz: więcej podpisanych umów (czyli realny zysk) i spokój, że pozyskiwania klientów nie musisz ogarniać między jednym montażem a drugim.

Zanim zaczynamy, obraz jest zwykle ten sam: dobry produkt, sprawna ekipa montażowa — i budżet, który topnieje na tanich leadach bez pokrycia. Każde zapytanie „tylko sprawdzam ceny” to spalony czas handlowca, który nie zwraca się w kasie.
Naszym zadaniem jest zamienić ten budżet w wyceny i podpisy. Budujemy prostą, powtarzalną drogę: od „ktoś realnie rozważa fotowoltaikę czy pompę” do „ktoś umówił wycenę i podpisał umowę”. To ona przekłada się wprost na przychód firmy.

Bierzemy na siebie całość: reklamy, landing z kalkulatorem oszczędności, wizytówkę Google i rolki. Ustawiamy, testujemy i optymalizujemy, żebyś nie musiał wieczorem siadać „do reklam” ani zależeć od hurtowni leadów. Ty robisz to, na czym się znasz — doradzasz i montujesz.
Co miesiąc dostajesz raport, który czyta się w dwie minuty: ile leadów, ile z nich to wyceny gotowe do rozmowy i ile zamienia się w podpis. Bez żargonu i wykresów, których nikt nie ogląda — marketing masz z głowy.

Reklama „kup fotowoltaikę” do zimnej, przypadkowej publiki ściąga klikaczy — ludzi bez własnej nieruchomości, budżetu i decyzyjności. Dlatego zawężamy targetowanie do właścicieli domów i firm z Twojego regionu, którzy już rozważają obniżenie rachunków za prąd czy ogrzewanie.
Zamiast palić budżet na tanie kliknięcia z całej Polski, płacisz za uwagę osób, które mogą umówić wycenę jeszcze w tym tygodniu.
Landing z kalkulatorem oszczędności i formularz pre-kwalifikujący odsiewają niegotowych, zanim trafią do handlowca. Klient sam widzi szacowany zwrot z inwestycji, więc dzwoni już przekonany — a zadowolonych klientów, opiniami i realizacjami, zamieniamy w źródło poleceń.
Zanim ktoś podpisze umowę na dziesiątki tysięcy złotych, sprawdza opinie i realizacje. Zbieramy opinie systemem po montażu, żeby dowód spływał regularnie, a nie od święta.
Dobieramy działania pod Twój cel i budżet. Zaczynamy od tego, co da Ci najwięcej teraz — a resztę dokładamy, gdy przychodzi czas. Wybierz, od czego ruszamy:
Reklama z realnymi oszczędnościami i ofertą na fotowoltaikę czy pompę trafia do właścicieli domów z Twojego regionu i zbiera zapytania gotowe do wyceny.
Zobacz usługę →Gdy ktoś wpisuje „fotowoltaika [miasto] cena” albo „pompa ciepła dofinansowanie”, jesteś na górze wyników — łapiesz klienta w momencie gorącej decyzji.
Zobacz usługę →Landing z jednym celem: kalkulator oszczędności, realizacje i formularz, który sam odsiewa niegotowych. Klient wpisuje rachunek, widzi zwrot i zostawia kontakt.
Zobacz usługę →Porządkujemy profil i opinie, wchodzisz do trójpaku na mapie. Klient z okolicy dzwoni prosto z wizytówki, bo widzi Twoje realizacje i oceny sąsiadów.
Zobacz usługę →Krótkie filmy z montaży i wyjaśnienia dotacji budują zaufanie i zasięg. Klient rozumie ofertę i widzi, że robisz to solidnie, zanim jeszcze zadzwoni.
Zobacz usługę →Sprawdzamy Twój region, konkurencję i budżet — i mówimy wprost, który jeden ruch da Ci teraz najwięcej wycen.
Zamów audyt →Wszystko sprowadza się do dwóch rzeczy: więcej wycen i podpisów (czyli większy zysk) oraz mniej roboty przy marketingu (czyli odzyskany czas). Reszta to szczegóły.
Zamiast setek klikaczy dostajesz mniej zapytań, ale każde z budżetem i realnym zamiarem zakupu. Handlowcy dzwonią do ludzi, którzy naprawdę chcą kupić.
Zamiast zależeć od hurtowni leadów masz własny, przewidywalny strumień zapytań. Nowe wyceny wpadają co tydzień, a nie tylko wtedy, gdy ktoś kogoś poleci.
Filtr jakości na etapie reklamy i landingu sprawia, że płacisz za rozmowy, a nie za kliknięcia. Koszt zdobycia klienta spada, a marża rośnie.
Gdy ktoś w okolicy szuka wykonawcy PV czy pompy, widzi Twoją firmę — w mapach i w wynikach, z opiniami, które przekonują. Konkurencja przestaje zgarniać ruch, który należał się Tobie.
Reklamy, teksty, landing i kreacje są po naszej stronie. Odzyskujesz wieczory, które szły na „muszę coś ogarnąć z marketingiem”, i wracasz do doradzania i montaży.
Wiesz, za co płacisz i co to dało. Co miesiąc widzisz koszt leada, liczbę wycen i podpisów — oraz to, co robimy w kolejnym kroku. Zero domysłów.
Każdy poziom prowadzi w to samo miejsce: więcej wartościowych zapytań i mniej Twojego czasu na marketing. Różni je zakres, który przejmujemy.
Każdy poziom zaczyna się tak samo — od analizy Twojego regionu i strategii. Bez tego nie ruszamy, bo reklama bez rozpoznania konkurencji to zgadywanie za Twoje pieniądze.
Bierzemy jeden obszar — ten, który wskażesz. Reklamy Meta, kampanie Google albo landing z kalkulatorem oszczędności. Jeden, ale prowadzony do końca.
Od czego zależy: który obszar wybierzesz i ile firm walczy o tego samego klienta w Twoim regionie.
Bierzemy całą drogę klienta: od reklamy, przez kalkulator, po formularz, który odsiewa niezdecydowanych. Spięte pomiarem, więc wiesz, ile kosztuje zapytanie z montażem na końcu.
Od czego zależy: ile kanałów spinamy i czy masz już landing z kwalifikacją.
Bierzemy całość i odpowiadamy za wynik. Strategia, reklamy, wizytówka, strona i wideo — jeden zespół. Przestajesz być spoiwem.
Od czego zależy: skala firmy i liczba kanałów. Przyjmujemy 1–2 firmy miesięcznie.
Wyceniane osobno, bo każdy z nich rozlicza się inaczej — jedne za sztukę, inne miesięcznie.
Gdy chcesz, żeby wszystkie kanały grały razem i napędzały się nawzajem — prowadzi to jeden zespół jako spójny system. Każdy obrót koła jest tańszy, bo dokładają się opinie i polecenia zadowolonych klientów.
Poznaj VIAM VISION™ →To najczęstsza sytuacja — i nie trzeba jej rozstrzygać samemu. Umów rozmowę: pytamy o Twoją firmę, patrzymy, gdzie dziś gubisz klientów, i mówimy wprost, od czego zacząć. Nawet jeśli wyjdzie, że problem nie leży w marketingu.
Krok 1 — wybierz dzień
Krok 2 — wybierz porę
Najpierw wybierz dzień w kalendarzu.
Termin potwierdzamy mailem w 24 godziny — to propozycja spotkania, nie sztywna rezerwacja.

PS. Jeśli doczytałeś do końca — problem prawie nigdy nie leży w liczbie leadów. Leży w tym, kogo wpuszczasz do lejka. Audyt pokaże Ci to na Twoich kampaniach, czarno na białym, bezpłatnie.
PPS. W tym miesiącu bierzemy jedną nową firmę OZE. Jeśli leady mają w końcu kończyć się umową, a nie oddzwanianiem do klikaczy — zostaw kontakt.
Pierwszą umowę podpisujemy zawsze na trzydzieści dni — i dajemy Ci na nie pełną gwarancję. To czas, żebyśmy poznali się w pracy, a nie na spotkaniu: Ty zobaczysz, jak pracujemy, my — czego naprawdę potrzebuje Twoja firma. Jeśli po tym czasie uznasz, że to nie to, rozstajemy się bez wypowiedzenia i bez dodatkowych kosztów. Bez tłumaczenia się i bez szukania haczyków w umowie.
Konto reklamowe, wizytówka i landing z kalkulatorem, które przy Twojej firmie zrobiliśmy, zostają Twoje. Zawsze.
Ryzyko bierzemy na siebie.
Sprawdzimy to bezpłatnie. Dostaniesz konkretny plan: które kanały ustawić najpierw i jak odciąć się od drogich leadów z hurtowni.