Agent nieruchomości w Częstochowie potrzebuje dwóch strumieni naraz: ofert do sprzedania i kupujących. To dwie różne kampanie, dwa różne przekazy i dwa różne budżety. Mieszanie ich w jedną jest najczęstszym błędem, jaki widzimy w tej branży.

Dwa kierunki: kupujący i sprzedający
Sprzedającemu pokazujesz, że sprzedasz szybko i dobrze. Kupującemu, że masz dostęp do ofert, których nie ma na portalach. Najczęściej łączymy reklamy na Facebooku i Instagramie z kampaniami w wyszukiwarce, bo te dwie grupy szukają w zupełnie innych miejscach.
Kupujący przegląda portale wieczorem, na telefonie. Sprzedający wpisuje w Google „ile warte jest moje mieszkanie" i robi to zwykle na kilka tygodni przed decyzją o współpracy z kimkolwiek.
Co wdrażamy dla nieruchomości?
- Kampanie Meta i Google osobno na kupujących i sprzedających.
- Prezentacje ofert — zdjęcia, wideo, opisy, które sprzedają.
- Strona z formularzem wyceny — dobrze zaprojektowana strona sprzedażowa zbiera zapytania o każdej porze.
- Marka osobista agenta — content i prowadzenie social media, które budują pozycję eksperta.
Dlaczego wycena online przynosi najwięcej ofert?
Bo trafia w moment, w którym właściciel jeszcze nie zdecydował, komu powierzy sprzedaż. Formularz „sprawdź wartość swojego mieszkania" nie sprzedaje usługi. Daje powód do rozmowy, zanim ktokolwiek inny się odezwie.
Warunek jest jeden i twardy: odpowiedź musi przyjść tego samego dnia. Wycena odesłana po trzech dniach trafia do właściciela, który podpisał już umowę z kimś, kto oddzwonił po godzinie.
Szybsza sprzedaż = więcej transakcji
Dobrze zaprezentowana oferta sprzedaje się szybciej i drożej. A agent, którego widać jako lokalnego eksperta, dostaje oferty bez gonienia za nimi. Chcesz sprawdzić swoją widoczność? Odbierz bezpłatny audyt.
Marka osobista agenta — od czego zacząć?
Nie od codziennego publikowania. Od trzech rzeczy, które da się zrobić raz i używać miesiącami: porządne zdjęcie, opis mówiący w jakich dzielnicach i typach nieruchomości naprawdę pracujesz, oraz komplet opinii od klientów, którym sprzedałeś.
Dopiero potem treści. Najlepiej działa to, czego nie ma na portalach: ile realnie trwa sprzedaż mieszkania w konkretnej dzielnicy Częstochowy, co podnosi cenę przed wystawieniem, czego kupujący pytają na pierwszym oglądaniu. Wiedza, którą masz z pracy, a której nikt inny nie opisze za Ciebie.
Czego nie warto robić?
Wrzucania każdej oferty na wszystkie kanały naraz. Kupujący nie śledzi profilu agenta jak katalogu. Reaguje na konkretną nieruchomość w konkretnym momencie. Lepiej wypromować jedną ofertę porządnie niż dwadzieścia po łebkach.
Co zrobić ze zdjęciami oferty, zanim trafi na portal
Zdjęcia decydują o tym, czy oferta zostanie kliknięta, i jest to jedyny element, na który agent ma pełny wpływ przy każdej nieruchomości. Kolejność też ma znaczenie: pierwsze kadry to zwykle salon i widok z okna, kuchnia i łazienka idą dalej, a rzut i metraż zamykają zestaw.
Trzy rzeczy psują komplet najczęściej. Zdjęcia robione wieczorem przy żółtym świetle, kadry z widocznymi rzeczami mieszkańców i brak rzutu, przez który kupujący nie potrafi ułożyć sobie układu pomieszczeń. Każda z nich kosztuje kliknięcia, zanim ktokolwiek przeczyta opis.
Przy mieszkaniach z rynku wtórnego opłaca się jedna godzina uprzątnięcia przed sesją. To najtańszy zabieg, jaki można zrobić dla oferty, i widać go w liczbie zapytań od pierwszego dnia publikacji.
Ile czasu zajmuje zbudowanie stałego napływu ofert?
Przy regularnej pracy pierwsze zapytania z wyceny online przychodzą zwykle w kilka tygodni, ale stały strumień to kwestia kilku miesięcy. Powód jest prosty: właściciel mieszkania podejmuje decyzję o sprzedaży raz na kilka lat, więc trzeba być widocznym wtedy, gdy akurat ją podejmuje, a nie wtedy, gdy Tobie zależy.
"Nieruchomość sprzedaje się dwa razy: najpierw na zdjęciach, potem na miejscu."
Autor wpisu
Paulina Pielużek
Właścicielka
Właścicielka VIAM Agency w Częstochowie. Kampanie Google i Meta, wizytówki Google, strony i SEO — z założeniem, że osoba od strategii jest tą samą, która potem prowadzi kampanie.
