Agencja reklamowa w Częstochowie to dwie różne branże: druk i nośniki albo kampanie w internecie. Jak je rozróżnić przez telefon i czego u nas nie znajdziesz.
Pod hasłem agencja reklamowa Częstochowa Google miesza dwie osobne branże: producentów nośników i agencje prowadzące kampanie w internecie. My jesteśmy w tej drugiej. Prowadzimy 5 rzeczy: kampanie Google Ads, reklamy Meta, wizytówkę Google, strony i profile społecznościowe. Nie drukujemy niczego i nie mamy plotera.
Skąd wzięło się to zamieszanie
Nazwa „agencja reklamowa" jest starsza od internetu. Przez lata znaczyła firmę, która robi reklamę widzialną: kaseton nad wejściem, oklejone auto, tablica przy drodze, wizytówki, ulotki do skrzynek, długopisy z logo. Taka firma ma ploter, drukarkę wielkoformatową i montażystę z podnośnikiem.
Potem reklama przeniosła się do wyszukiwarki i na Facebooka. Firmy, które ją tam prowadzą, nazywają siebie agencjami marketingowymi albo interaktywnymi, bo tak brzmi nazwa zawodu w branżowych ogłoszeniach o pracę. Tyle że ludzie dalej wpisują w Google „agencja reklamowa". Tak się po prostu mówi. W efekcie jedno zapytanie zbiera dwie branże, a rozczarowanie bywa obustronne.
Jest jeszcze trzecia grupa: firmy, które robią jedno i drugie. W Częstochowie takich też znajdziesz i część z nich pracuje dobrze, tylko trzeba wiedzieć, po co się do nich idzie. Sprawdzian jest prosty: zapytaj, ile kampanii prowadzą w tym miesiącu i ile metrów folii wydrukowali. Odpowiedź na oba pytania naraz pokaże, gdzie leży środek ciężkości firmy, a to zwykle wystarczy do decyzji.
Bywa też, że nie potrzebujesz żadnej z nich.
Czego my nie robimy
VIAM nie drukuje. Nie robimy banerów, kasetonów, oklejania samochodów, roll-upów, wizytówek ani gadżetów z nadrukiem. Nie mamy plotera i nie podzlecamy tego dalej z narzutem.
Piszemy to wprost, bo tak zaczyna się większość rozmów. Wtedy odsyłamy do drukarni i to jest cała rozmowa. Szkoda czasu obu stron na trzy maile, żeby dojść do tego samego.
Robimy reklamę, którą widać w wyszukiwarce i w mediach społecznościowych: kampanie Google Ads, reklamy na Facebooku i Instagramie, wizytówkę Google, strony internetowe i prowadzenie profili. Do tego materiały wideo. Tyle i aż tyle.
Który rodzaj agencji jest Ci potrzebny
Zależy to od jednej rzeczy: gdzie stoi Twój klient w momencie decyzji.
Jeżeli klient przechodzi albo przejeżdża obok lokalu, pracuje na Ciebie to, co widać z ulicy. Kaseton, witryna, szyld, tablica przy drodze. Wtedy potrzebujesz firmy z drukarnią wielkoformatową, a kampania w Google niewiele zmieni, dopóki ludzie nie wiedzą, że w ogóle tam jesteś.
Jeżeli klient najpierw szuka w telefonie, sytuacja się odwraca. Ktoś z zalanym mieszkaniem, pękniętą szybą albo chorym psem wpisuje zapytanie i dzwoni pod pierwszy sensowny numer. Szyld nad wejściem nie ma tu żadnego udziału, bo ta osoba nigdy nie przejeżdżała Twoją ulicą.
Najczęściej jednak potrzeba obu rzeczy, tylko w innej kolejności i w innym roku. Salon, który dopiero się otwiera, zaczyna od szyldu i witryny. Salon, który działa od pięciu lat i ma pusty kalendarz, ma już szyld i potrzebuje czegoś innego.
Cztery pytania, które oszczędzają miesiąc
Zanim podpiszesz cokolwiek, zapytaj wprost o rzeczy, które łatwo sprawdzić.
- Kto będzie prowadził konto. W małej firmie odpowiedź brzmi „ja" albo pada imię. Jeżeli nie pada nic konkretnego, konto zwykle trafia na koniec cudzej listy.
- Czyje jest konto reklamowe. Konto Google Ads i Menedżer Reklam mają należeć do Ciebie. Agencja dostaje dostęp. Przy rozstaniu zabierasz całą historię i dane, zamiast zaczynać od zera.
- Co dokładnie mierzymy. Zasięgi i wyświetlenia to nie są klienci. Umów się na telefony, wysłane formularze i wiadomości, bo te liczby da się porównać z tym, co widzisz w firmie.
- Jak wygląda wyjście. Okres wypowiedzenia, przekazanie dostępów, kto zostaje właścicielem tekstów i grafik. To pytanie zadaje się na początku, kiedy jeszcze nikt się nie kłóci.
Rozpisaliśmy szerzej kryteria wyboru we wpisie o tym, jak wybrać agencję marketingową w Częstochowie. Jeśli zastanawiasz się nad pojedynczym wykonawcą zamiast firmy, porównanie znajdziesz w tekście agencja czy freelancer.
Agencja reklamowa Częstochowa: ile to kosztuje i od czego zacząć
Cena zależy głównie od tego, ile kanałów prowadzimy naraz i czy trzeba najpierw naprawić stronę. Widełki, które podajemy, i sposób ich liczenia opisaliśmy osobno w cenniku współpracy.
W mieście wielkości Częstochowy najtańszym pierwszym ruchem prawie zawsze jest wizytówka Google. Uzupełniona do końca: właściwa kategoria główna, godziny z uwzględnieniem sobót, minimum kilkanaście zdjęć i opinie zbierane co tydzień, a nie raz na kwartał. Nic innego nie daje takiego efektu przy tak małym nakładzie. Firmy z Rakowa, Błeszna i Tysiąclecia, którym to sprawdzamy przy audycie, mają tam zwykle wypełnioną połowę pól i ani jednego zdjęcia z ostatniego roku.
Drugim ruchem bywa reklama w wyszukiwarce, wycelowana na promień kilkunastu kilometrów od miasta zamiast na całe województwo. Trzecim, jeśli produkt jest wizualny, Instagram. Kolejność zmienia się branża po branży i o tym jest wpis marketing dla firm w Częstochowie. Ile realnie wychodzi miesięcznie na Facebooku, policzysz sam w naszym kalkulatorze Meta Ads.
Najczęstsze pytania
Czy agencja reklamowa i marketingowa to to samo?
W mowie potocznej tak, w praktyce nie zawsze. Agencja reklamowa w starszym rozumieniu produkuje nośniki: druk, banery, oklejanie. Agencja marketingowa planuje i prowadzi działania, które mają przynieść zapytania. Przed pierwszą rozmową zapytaj wprost, którą częścią zajmuje się dana firma.
Robicie druk wielkoformatowy i oklejanie samochodów?
Nie. Nie mamy własnej produkcji i nie pośredniczymy w druku. Jeśli tego szukasz, powiemy to od razu przez telefon.
Czy trzeba podpisywać umowę na rok?
Nie. Pracujemy z ograniczoną liczbą klientów i wolimy, żeby ktoś odszedł po dwóch miesiącach, niż żeby został przez zapis w umowie. Umowa i tak jest, bo trzeba uregulować dostępy i płatności. Nie służy jednak do trzymania nikogo na siłę.
Od jakiego budżetu ma to sens?
Zależy od branży i od tego, ile kosztuje jedno kliknięcie w Twojej okolicy. Stawka za kliknięcie na hasło o awarii hydraulicznej i na hasło o meblach kuchennych różni się kilkukrotnie, więc ten sam budżet daje zupełnie inną liczbę wejść. Zanim to policzymy, sprawdzamy, co już działa u Ciebie za darmo. Bywa, że pierwszym zaleceniem jest uzupełnienie wizytówki i odczekanie miesiąca.
Pracujecie tylko z firmami z Częstochowy?
Głównie tak i to jest świadomy wybór. Znamy tutejsze realia, ceny i sezonowość, a przy lokalnych kampaniach to skraca drogę do sensownych ustawień.
Sprawdźmy, czego naprawdę potrzebujesz
Napisz albo zadzwoń pod 793 329 929 i powiedz w dwóch zdaniach, co sprzedajesz i skąd dziś przychodzą klienci. Jeśli okaże się, że potrzebujesz drukarni, powiemy to wprost i skończymy rozmowę w pięć minut. Jeśli nie, umówimy bezpłatny audyt i pokażemy, co widać z zewnątrz w Twojej firmie: wizytówkę, stronę, obecne kampanie. Więcej o tym, jak pracujemy, jest na stronie o agencji.
Autor wpisu
Paulina Pielużek
Właścicielka
Właścicielka VIAM Agency w Częstochowie. Kampanie Google i Meta, wizytówki Google, strony i SEO: z założeniem, że osoba od strategii jest tą samą, która potem prowadzi kampanie.